Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Prof. Andrzej Zybertowicz przegrywa z byłymi opozycjonistami w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie

W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zapadł niekorzystny wyrok dla prof. Andrzeja Zybertowicza w zakresie naruszenia dóbr osobistych blisko 40 opozycjonistów. Chodzi o wypowiedź o Okrągłym Stole.
Prof. Andrzej Zybertowicz przegrywa z byłymi opozycjonistami w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie

Prof. Andrzej Zybertowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Podczas debaty oksfordzkiej, która odbyła się 5 lutego 2019 roku z udziałem licealistów, doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz przywołał słowa Andrzeja Gwiazdy.

Do dzisiaj wielu obserwatorów i komentatorów Okrągłego Stołu nie uświadamia sobie, jak głęboka prawda była w komentarzu Andrzeja Gwiazdy, gdy powiedział – podczas Okrągłego Stołu władza podzieliła się władzą ze swoimi własnymi agentami

– stwierdził prof. Zybertowicz.

Pozew byłych bojowników o wolność

Za te słowa został pozwany przez grupę 38 opozycjonistów z okresu PRL: Jacka Ambroziaka, Ryszarda Bugaja, Zbigniewa Bujaka, Iwo Byczewskiego, Andrzeja Celińskiego, Jan Dworak, Władysława Frasyniuka, Marcina Geremka (syna b. szefa MSZ0, Janusza Grzelaka, Aleksandera Halla, Elżbiety Jogałły i Magdaleny Smoczyńskiej (córki Jerzego Turowicza), Jana Kofmana, Anny Kozłowskiej-Kalbarczyk (córki Krzysztofa Kozłowskiego), Jacka Kurczewskiego, Danutę Kuroń (żona Jacka Kuronia), Helenę Łuczywo, Jacka Moskwę, Janusza Onyszkiewicza, Grażynę Staniszewską, Joannę Staręgę-Piasek, Antoniego Stawikowskiego, Jerzego Stępnia, Adama Strzembosza, Jarosława J. Szczepańskiego, Jacka Szymanderskiego, Jacak Taylora, Anny Trzeciakowskiej, Andrzeja Wielowieyskiego, Irenę Wóycicką, Ludwikę Wujec, Jana Jakuba Wygnańskiego.

Prof. Andrzej Zybertowicz: Badacze nie mogą bać się prześwietlać kulis Okrągłego Stołu

Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie, gdzie zapadł wyrok niekorzystny dla Andrzeja Zybertowicza. Sąd zobowiązał go do przeprosin na łamach Gazety Wyborczej.

„Zagalopował się”. Polski sąd o wolności słowa

W czwartek w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie rozpoznano apelacje wniesione w tej sprawie. Orzekali sędziowie Robert Obrębski, Ewa Kaniok i Edyta Jefimko.

Sędziowie nieznacznie zmodyfikowali treść przeprosin, które ma zamieścić Andrzej Zybertowicz, ale co do istoty sprawy podtrzymali orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie, uznając, że doradca prezydenta naruszył art. 24 kodeksu cywilnego, czyli dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powodów.

Jak wielokrotnie podkreślał sędzia Robert Obrębski, prof. Zybertowicz „zagalopował się”, przydając wypowiedzi Gwiazdy, która była opinią, statusu prawdy. Według sędziego sprawy by nie było, gdyby Zybertowicz stwierdził, że zgadza się z opinią Andrzeja Gwiazdy.

Zdaniem sądu nie można uzurpować sobie prawdy, w sytuacji, gdy nie sposób zweryfikować ściśle słów Andrzeja Gwiazdy. W uzasadnieniu ustnym sąd podkreślał, że swoje słowa Zybertowicz kierował do osób młodych.

Wybór pierwszej strony Gazety Wyborczej jako miejsca przeprosin sąd uznał za racjonalny, bo to medium w jakiś sposób jest reprezentatywne dla środowiska powodów. Dotkliwe skutki finansowe dla profesora sąd uznał za nieunikniony skutek wspomnianego „zagalopowania się”.

Niewysłuchana linia obrony

W trakcie postępowanie koszty zamieszczenia takich przeprosin obrona prof. Zybertowicza szacowała na ok. 400 tys. zł.

Mec. Monika Brzozowska-Pasieka wskazywała, że postępowanie ma trzy cele: zniszczenie finansowe prof. Zybertowicza jako przeciwnika politycznego, ustalenie przez sąd, że Okrągły Stół był wydarzeniem bez skaz, a także cenzura Andrzeja Gwiazdy, jako osoby, której słów nie wolno przytaczać.

jbp/

Prof. Jan Majchrowski: sądy stały się świetnym instrumentem wprowadzania dyktatury

Przeczytaj więcej

Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne