Zamiast wstępu
Od miesięcy powtarzam (choć to bardzo niepoprawne), że Irlandia a wraz z nią cała Europa, potrzebuje chińskiego kierunku. Czego dokładnie? Już odpowiadam: sprawczości, tempa i organizacji. Ale dziś widzę, że te bolączki to nie tylko problem Zielonej Wyspy. Mamy kryzys migracyjny, a z drugiej strony spada liczba urodzeń w rodzinach rdzennych Europejczyków. Mamy też – co jest faktem! – rosnący niedobór mieszkań. W Europie, też zaczynamy się zderzać z twardą rzeczywistością, bowiem w miastach coraz mniej lokali, w urzędach coraz więcej formularzy, a czas na reakcję ucieka politykom i urzędnikom w tempie cyfrowego metronomu, który przyśpiesza!
O tym wszystkim opowiada Bogdan Feręc – dziennikarz, redaktor, publicysta, szef portalu Polska-IE.com, który patrzy na te sprawy z perspektywy człowieka, który zna zarówno irlandzkie realia, jak i polski kontekst, oraz łączy przenikliwe obserwacje z pasją reportera. W jego opowieściach mieszka sceptycyzm wobec biurokracji, irytacja wobec improwizacji i nadzieja, że można to wszystko ogarnąć lepiej – jak w Chinach, gdzie budynki rosną w kilkanaście dni, a nie miesięcy.
Tomasz Wybranowski






