Rosną koszty, spada opłacalność
Zdaniem przedstawicieli rolników kryzys na polskiej wsi pogłębia się już drugi rok z rzędu. Po niskich cenach skupu w 2025 r. gospodarstwa weszły w nowy sezon z zadłużeniem, a obecnie muszą mierzyć się z wysokimi kosztami nawozów, paliwa i skutkami niekorzystnych warunków pogodowych.
Jak podkreślił Adrian Wawrzyniak, pierwsze żniwa pokazują, że przy obecnych cenach produkcja przestaje być opłacalna.
– Zbieramy około pięciu ton jęczmienia z hektara, a ceny w skupach wynoszą 580–600 zł za tonę. Do tego dochodzą bardzo wysokie ceny nawozów i paliw. Dzisiaj po prostu nie jesteśmy w stanie spiąć tego ekonomicznie – powiedział Adrian Wawrzyniak.
Obawy przed otwarciem rynku dla Ukrainy
Rolnicy zwracają również uwagę na planowane zmiany w handlu z Ukrainą. Ich zdaniem dalsze otwieranie unijnego rynku na produkty rolne zza wschodniej granicy może jeszcze bardziej pogorszyć sytuację polskich producentów.





