Do zabicia dziecka doszło 29 października 2024 roku. Z informacji medialnych o sprawie wynikało, że nienarodzony 9-miesięczny Felek cierpiał na wrodzoną łamliwość kości. Nie było jasne, w jakim zakresie ta wada wpłynie na jego funkcjonowanie.
Ówczesna zastępca dyrektora ds. medycznych oleśnickiego szpitala Gizela Jagielska pomimo to przeprowadziła zabieg wstrzyknięcia w serce dziecka chlorku potasu.
W atmosferze wielkiego oburzenia części opinii publicznej Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego przerwania ciąży. Referentką sprawy jest szefowa tej jednostki prok. Beata Ciesielska.
Umorzenie i zakres postępowania
Radia Wnet ustaliło, że postanowieniem z 2 grudnia 2025 roku prokurator Ciesielska umorzyła postępowanie wobec braku znamion czynu zabronionego.



