Maria Kurowska to posłanka IX i X kadencji Sejmu, wybrana z listy Suwerennej Polski. W weekend portal X został rozgrzany przez wymianę wpisów dziennikarza Kamila Dziubki i właśnie Marii Kurowskiej. Odnosiły się one do środowej publikacji Onetu, w której stwierdzono, że wysyłała ona maile do „osób odpowiedzialnych w Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach Zbigniewa Ziobry za Fundusz Sprawiedliwości”.
Polityczka z Podkarpacia chciała kontrolować umowy podpisywane w gminach jej okręgu wyborczego. Wskazywała konkretne kwoty, które miały trafiać do ściśle określonych instytucji, a nawet poganiała urzędników resortu
– pisał autor materiału Kamil Dziubka.
Maria Kurowska dementowała, by kiedykolwiek pisała maile w tej sprawie do ministerstwa sprawiedliwości i wezwała dziennikarza do sprostowania.



