Afera w Szpitalu Południowym
Wokół sprawy narasta gigantyczne oburzenie społeczne, a na jaw wychodzą kolejne bulwersujące szczegóły dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Sytuację na antenie Radia Wnet skomentował prof. Henryk Domański, socjolog z Polskiej Akademii Nauk.
Sprawa Dawida Kacprzyka, byłego szefa młodzieżówki PO i radnego, który w publicznej placówce medycznej zarobił ogromne pieniądze, wywołała reakcję kadrową. Zarząd Szpitala Południowego został odwołany, a sam zainteresowany oddał pół miliona złotych.
Prowadzący rozmowę Łukasz Jankowski dopytywał, jak takie afery rozchodzą się w polskim społeczeństwie. Zwrócił uwagę, że Polacy co miesiąc płacą podwyższoną składkę zdrowotną, podczas gdy młody działacz partyjny wyciąga z publicznej kasy miliony. Czy to granica społecznej tolerancji?
– Pewnie akurat ta kwota, te półtora miliona, jest nie do przełknięcia – przyznał wprost prof. Henryk Domański.





