Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Szantaż wobec Nawrockiego i ograbienie pacjentów”. Sójka o miliardowych brakach i manipulacji Funduszem Medycznym

Miliony pacjentów czekają na świadczenia, a rząd przesuwa miliardy między kontami. Była minister zdrowia Katarzyna Sójka nazywa to „szantażem prezydenta” i „ograbieniem Funduszu Medycznego”.
„Szantaż wobec Nawrockiego i ograbienie pacjentów”. Sójka o miliardowych brakach i manipulacji Funduszem Medycznym

Operacja, fot. pexels.com/Anna Shvets

Posłuchaj całej rozmowy:

Miliardowe braki w systemie i niezapłacone nadwykonania

Katarzyna Sójka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości i była minister zdrowia, alarmuje, że system ochrony zdrowia wchodzi w kolejny rok z potężną luką finansową. Jej zdaniem, już na poziomie planowania budżetu rząd Donalda Tuska zaakceptował niedoszacowanie wydatków na zdrowie.

Według Sójki, w przyszłym roku zabraknie około 26 mld zł na finansowanie świadczeń, a rząd i Ministerstwo Finansów mają mieć pełną świadomość tej luki.

Jeżeli mówimy o przyszłym roku, to mamy pełną świadomość, że obecny rząd na tę chwilę już zaplanował budżet. Można śmiało powiedzieć, że jest za mały o około 26 miliardów złotych

– stwierdza posłanka. Dodatkowo zwraca uwagę na nadwykonania – czyli świadczenia wykonane ponad zakontraktowane limity – które wciąż nie zostały opłacone.

Nadwykonania tylko za czas od stycznia do końca września 2023 roku, które nie są zapłacone do tej pory, to jest ponad 11 miliardów złotych

– podkreśla.

Sójka przekonuje, że rząd przerzuca ciężar problemu na Ministerstwo Zdrowia i NFZ, zmuszając je do szukania oszczędności wewnątrz już przydzielonego budżetu, zamiast dołożyć brakujące środki z budżetu państwa.

https://wnet.fm/2025/11/27/afera-o-poslanie-ucznia-do-fryzjera-zawieszony-dyrektor-xliv-lo-w-krakowie-mowi-o-bezprawiu/

Fundusz Medyczny: „pożyczone” miliardy i próba zmiany zasad w trakcie gry

Centralnym wątkiem rozmowy jest nowelizacja ustawy o Funduszu Medycznym, obecnie procedowana w Senacie. Rząd chce przenieść z Funduszu Medycznego do NFZ ok. 7,6 mld zł – z czego, jak wylicza Sójka, 3,6 mld zł miałoby pokryć część niezapłaconych nadwykonań. Była minister zdrowia ocenia, że nie jest to żadne rozwiązanie systemowe, a jedynie „kupowanie czasu”.

Będą to pieniądze, które będą wrzucone na tą dziurę Narodowego Funduszu Zdrowia i one już nie zapracują na pacjentów, tylko to będzie spłacanie tymi pieniędzmi długu. Dług tylko do września jest oszacowany na 11 miliardów, a z Funduszu Medycznego przekazane zostanie 3,6 miliarda, więc jest to tylko część

– mówi.

Przypomina, że zgodnie z ustawą na Fundusz Medyczny co roku przez 10 lat ma trafiać 4 mld zł z budżetu państwa – z przeznaczeniem na onkologię, psychiatrię, choroby rzadkie i profilaktykę. W 2024 roku środki te – jak twierdzi – nie trafiły tam, tylko zostały „wrzucone” do NFZ.

Pani minister Leszczyna już wcześniej wrzuciła te 4 miliardy zamiast obowiązkiem na Fundusz Medyczny, wrzuciła je na dziurę do Narodowego Funduszu Zdrowia

– wskazuje.

https://wnet.fm/2025/11/13/zamiast-strategii-likwidacja-samorzad-lekarski-ostrzega-przed-katastrofa-w-szpitalach/

Niewykorzystane środki, anulowane konkursy i „ograbienie pacjentów”

W tym miejscu Sójka rozwija jeden z najważniejszych wątków – niewydatkowane środki Funduszu Medycznego. Jej zdaniem to właśnie z tego powodu rząd chce teraz zmienić ustawę.

Posłanka wyjaśnia, że część pieniędzy zgromadzonych na Funduszu Medycznym wciąż tam pozostaje, ponieważ – jak twierdzi – anulowano wcześniej konkursy przewidziane dla onkologii i psychiatrii.

Pani minister Leszczyna anulowała ponad 4 miliardy właśnie z tego Funduszu Medycznego na onkologię, nie przekazała tych pieniędzy, więc te pieniądze w jakiś sposób na tym funduszu leżą, bo pani minister nie wydatkowała tych środków, bo anulowała ten konkurs i nie przekazała 4,2 miliarda złotych na onkologiczne, strategiczne szpitale

– wylicza Sójka.

W jej ocenie rząd próbuje teraz „legalnie” wykorzystać te pozostawione środki na zupełnie inne cele – spłatę zaległych świadczeń NFZ – oraz uniknąć odpowiedzialności za niewypełnienie ustawowego obowiązku przekazania 4 mld zł na Fundusz Medyczny.

Musieliby znaleźć te 4 miliardy, żeby na konto funduszu i na jego cele trafiły, czyli na onkologię, na psychiatrię, na profilaktykę, na leczenie chorób rzadkich. A tak – nowelizacja ma ich z tego obowiązku zwolnić

– mówi.

Właśnie dlatego całe działanie określa bardzo jednoznacznie.

Jest to swoisty szantaż, jest to zabranie, ograbienie Funduszu Medycznego, ale przede wszystkim ograbienie pacjentów

– podkreśla.

„Szantaż prezydenta Nawrockiego i szantaż pacjentów”

Sójka szczególnie ostro ocenia argumentację rządu, który – jak relacjonuje – przedstawia nowelizację jako konieczność, by „nie zabrakło pieniędzy dla dzieci”. Jej zdaniem to próba przerzucenia politycznych kosztów na prezydenta Karola Nawrockiego.

Rząd dość śmiało stawia pana prezydenta pod ścianą i mówi, że jeśli nie podpisze tej ustawy, to dzieci nie dostaną ponad 3 miliardów złotych

– zauważa.

To jest szantaż. To jest szantaż pana prezydenta Karola Nawrockiego, ale to jest przede wszystkim szantaż pacjentów

– zaznacza.

Jej zdaniem ponad 3 mld zł nie rozwiązuje problemu zadłużenia NFZ, które już do września wynosi ok. 11 mld zł.

/fa

Przeczytaj więcej

Koleżanka Wrzosek w Prokuraturze Krajowej. Delegacja „Małgoś” i walka z „neosędziami”
Koleżanka Wrzosek w Prokuraturze Krajowej. Delegacja „Małgoś” i walka z „neosędziami”
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”