Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Spór o „Kaiserbrücke” we Wrocławiu. Protest przeciw regermanizacji Mostu Grunwaldzkiego

Cesarski most czy Most Grunwaldzki? Decyzja władz Wrocławia o historycznym napisie Kaiserbrücke wywołała ostry spór polityczny i społeczny.
Spór o „Kaiserbrücke” we Wrocławiu. Protest przeciw regermanizacji Mostu Grunwaldzkiego

Most Grunwaldzki we Wrocławiu, fot. wikipedia.org/Jar.ciurus

Posłuchaj całej rozmowy:

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Wrocławia radni głosowali apel w sprawie planów umieszczenia historycznego napisu Kaiserbrücke na obecnym Moście Grunwaldzkim. Apel został większością głosów odrzucony.

Przed ratuszem odbyła się konferencja i manifestacja z udziałem radnych Prawa i Sprawiedliwości, Klubów „Gazety Polskiej”, Ruchu Obrony Granic oraz mieszkańców miasta.

Janusz Życzkowski relacjonuje, że dla wielu była to sprawa nie tylko konserwatorska, ale tożsamościowa. Jak podkreśla, władze Wrocławia mocno akcentują niemiecką przeszłość miasta.

Widać wyraźnie, że władze Wrocławia robią wiele, żeby przypominać polskim mieszkańcom o tym, że tutaj byli Niemcy, że Niemcy zbudowali most, zbudowali kamienicę. I nikt tej historii nie zamierza gumkować, ale czym innym jest pamięć, a czym innym symboliczne przywracanie nazw związanych z wrogimi nam władcami

– mówił.

https://wnet.fm/2025/11/21/radio-wnet-w-warszawskim-top-10-w-krotkim-czasie-wzrost-o-143-proc/

Kim był cesarz z „Kaiserbrücke”?

Spór dotyczy nie tylko samej nazwy, ale i osoby, do której się odwołuje. Most pierwotnie nosił nazwę Kaiserbrücke – Most Cesarski – na cześć Wilhelma II.

Po I wojnie światowej nazwę zmieniono na Most Wolności. W latach 30., wraz z rewizjonistycznymi nastrojami w Niemczech, ponownie przywrócono cesarskie odniesienie. To właśnie ten historyczny napis, odtworzony przez nazistowskie władze w 1933 roku, ma zostać symbolicznie przywrócony.

Krytycy pytają, czy miasto powinno honorować w przestrzeni publicznej władcę odpowiedzialnego m.in. za politykę kolonialną i germanizacyjną, a w szerszym tle – za okres, który w polskiej pamięci wiąże się z zaborami i walką o niepodległość.

Piotr Semka: „Zabawne, ale i smutne”

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych publicysta Piotr Semka, zwracając uwagę na paradoks postawy lewicy w Niemczech i we Wrocławiu.

Przypomniał, że w wielu miastach RFN lewicowi radni protestują przeciwko nazwom związanym z cesarzem Wilhelmem II, obwiniając go o kolonializm i masakrę ludów Herero i Nama w Namibii w latach 1904–1908.

Koledzy z niemieckiej lewicy w wielu miastach RFN protestują przeciw nazwom związanym z cesarzem Wilhelmem II, obwiniając go o kolonializm i masakrę Herero i Namaqua. Koledzy Lewicy w Radzie Miasta Wrocławia głosują za odtworzeniem napisu ku czci dokładnie tego samego cesarza i przywróceniem kajzerowskiej korony. Po części zabawne, ale i jednocześnie smutne

– skomentował Semka.

https://wnet.fm/2025/11/20/dr-orzel-cpk-tuska-pod-niemieckie-interesy-amerykanie-pytaja-gdzie-tory-na-wschod/

Jego wpis szybko został podchwycony przez krytyków decyzji Rady Miasta, którzy uznali go za dobre streszczenie wrocławskiego sporu: między lokalną polityką, wizerunkiem miasta a pamięcią historyczną.

„Tu jest Polska” – protest przed ratuszem

Na placu przed ratuszem protestujący śpiewali hymn, Rotę i skandowali hasła Tu jest Polska.

Życzkowski zwrócił uwagę, że dla wielu wrocławian sprawa Kaiserbrücke jest testem, jak daleko miasto zamierza posuwać się w eksponowaniu niemieckiego dziedzictwa, a gdzie powinna przebiegać granica szacunku dla polskiej pamięci i polskich ofiar historii.

Mam przekonanie, że mieszkańcy Wrocławia, a także radni opozycyjni, nie powiedzieli w tej sprawie ostatniego słowa

– podsumował.

/ad

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje