Przez ten czas słynny dziennikarz skomentował 12 mundiali, 11 finałów piłkarskich mistrzostw Europy i 18 igrzysk olimpijskich. Jak pisze w książce „Wita państwa Dariusz Szpakowski”, ten wynik mógł być jeszcze bardziej spektakularny, gdyby nie odmowa współpracy ze służbami bezpieczeństwa w 1986 roku, która skutkowała zablokowaniem wyjazdu na igrzyska w Calgary dwa lata później.
Fragment książki:
Po mundialu źle się czuję. Dokucza mi kręgosłup. Dźwigałem ciężkie rzeczy, na poprawkę mnie zawiało i nieszczęście gotowe. Dostałem więc zwolnienie lekarskie, ale musiałem być w domu. Pewnego dnia dzwoni telefon.
– Porucznik taki a taki, witam. Chciałbym zaprosić pana do nas na rozmowę, spotkanie znaczy.




