Sabotaż na torach. „To miało doprowadzić do katastrofy”
Szef rządu przedstawił w Sejmie kluczowe ustalenia dotyczące próby wysadzenia torów w miejscowości Mika oraz sabotażu infrastruktury w rejonie Puław, gdzie doszło do uszkodzenia elementów sterowania ruchem.
Intensywna praca służb, policji oraz prokuratury pozwoliła ustalić osoby odpowiedzialne za akty dywersji w miejscowości Mika oraz w okolicach Puław
– mówił premier. Szef rządu podkreślił, że nie ma wątpliwości co do charakteru tych zdarzeń.
Mamy pewność, że próba wysadzenia torów oraz naruszenie infrastruktury kolejowej miały charakter intencjonalny i miały na celu doprowadzenie do katastrofy w ruchu kolejowym




