Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Prof. Grażyna Cichosz: Jakość mięsa i nabiału zaczyna się od tego, co zwierzęta jedzą

W programie Piotra Ostaszewskiego "Studio Ostoja" prof. Grażyna Cichosz mówi o wyzwaniach, które stoją dziś przed ludźmi, którzy chcą się zdrowo odżywiać i nie chorować.
Prof. Grażyna Cichosz: Jakość mięsa i nabiału zaczyna się od tego, co zwierzęta jedzą

Prof. Grażyna Cichosz/ fot. Wnet

Grażyna Cichosz to technolog żywienia i żywności oraz profesor nauk rolniczych. O badaczce zrobiło się ostatnio głośno po jej wystąpieniu w programie Bogdana Rymanowskiego, w którym wypowiedziała kilka opinii nt. żywienia, które wyłamują się z mainstreamu.

W programie „Studio Ostoja” na falach Radia Wnet prof. Cichosz odpowiada na szereg pytań Piotra Ostaszewskiego, których istotą jest próba wyjaśnienia, jak należy się odżywiać, by być zdrowym. Jedno z nich dotyczyło różnic między nabiałem i mięsem z produkcji wielkoprzemysłowej i lokalnej.

Kluczowa jest pasza

Badaczka odpowiada, że wszystko zależy od tego, jakie pasze stosowane są w małych gospodarstwach.

Bo wszystko zaczyna się od tego, co zwierzęta zjadają. Jeżeli w wysoko wydajnych gospodarstwach stosuje się jako pasze dla krów soję, kukurydzę i zboża, to z tej paszy nie przechodzą składniki, które w sposób naturalny występują w zielonce pastwiskowej

– mówi prof. Cichosz.

https://wnet.fm/2025/11/10/legenda-rolnictwa-regeneracyjnego-w-radiu-wnet-joel-salatin-gosciem-studia-ostoja/

Rozmówczyni Piotra Ostaszewskiego zwraca uwagę, jak takie czynniki mogą się przełożyć np. na jakość mleka i mięsa.

Mój doktorant w 2015 roku bronił pracę na ten temat. Takie mleko i mięso będą zawierały 3-4 mniej bioaktywnych składników, takich jak witaminy A, D, E i K i nawet kilkanaście razy mniej najcenniejszego składnika, jaki występuje w tłuszczu mlekowym i w tłuszczu przeżuwaczy, jakim jest skoniugowany kwas linolowy

– podkreśla badaczka.

Grażyna Cichosz wyjaśnia, że poziom kwasu linolowego zawsze jest pochodną stosowanej paszy i tylko u zwierząt żywionych zielonką pastwiskową jest on na tyle wysoki, że przy regularnym spożyciu nabiału CLA zapobiega nowotworom.

CLA jest składnikiem naszej diety, który działa antynowotworowo na każdym etapie kancerogenezy. Z tego powodu w Szwajcarii przeprowadzono referendum i Szwajcarzy zdecydowali się, że będą płacić o 20 proc. więcej za mleko i mięso, które będą wspomagać zdrowie

– mówi gość Studia Ostoja.

Trucie dla zysku

Badaczka stoi na stanowisku, że na rynku wbrew faktom naukowym zwycięża często kryterium zysku i ludzie trują się niezdrowym pożywieniem. Przykładem tego może być sukces margaryny w starciu z masłem.

Kasa. Po prostu. W latach 60. oleje były pięcio-siedmiokrotnie tańsze niż masło. Społeczeństwo było spauperyzowane, margaryny były non-stop reklamowane. Jeżeli kłamstwo powtarzamy stukrotnie albo częściej, to w naszej podświadomości ono się koduje jako prawda. Nie można żadnej margaryny porównywać z masłem, bo masło to jest najdoskonalszy, najzdrowszy i najbardziej komplementarny tłuszcz, jaki jest w naszej diecie. Zawiera około 500 różnych kwasów tłuszczowych, długo-, krótko-, średnio-łańcuchowe, jedno nienasycone, wielonienasycone, nasycone

– przytacza dane prof. Cichosz.

Rozmówczyni Piotra Ostaszewskiego podkreśla, że zdrowa kuchnia wymaga pewnego zachodu i kosztów, które jednak w długim okresie mogą okazać się pozorne.

Mówiłam studentom, gdy dość dawno temu zarzucali mi, że kilogram ligawy kosztuje 90 zł: „zgadza się, ale ile wydajesz na lekarza?”. 350 zł? Do tego recepta: kolejna 200-300 złotych. I co z tego wynika? Trujesz się za własne pieniądze. Więc zamiast wydawać na głupoty, raz w tygodniu czerwone mięso – obowiązkowo

– zachęca naukowiec.

Cichosz zaznacza, że ma znaczenie, ile mięso leży.

Do dwóch tygodni może leżeć. W ciągu tych dwóch tygodni dochodzi do utleniania, glikacji nitrozowania aminokwasów. One nie tylko nie są biodostępne, ale są toksyczne. I wartość odżywcza maleje o 20-30 proc.

– wyjaśnia.

https://wnet.fm/2025/11/13/mercosur-w-natarciu-ruszaja-rozmowy-handlowe-z-wielka-brytania/

Patologie umowy Mercosur-UE

Ekspertka wskazuje, że na tym tle tragiczne skutki będzie miała realizacja umowy Mercosur, gdzie produkty będą płynąć statkami z Ameryki Południowej. Jak się okazuje, w tym zakresie obowiązuje już prawo niezgodne ze zdobyczami wiedzy.

Od trzech lat w prawie żywnościowym jest zapisane, że trwałość wołowiny to będzie 28 dni. Oczywiście urzędnicy unijni są świadomi tego, że jest to przekręt, bo sobie zastrzegli, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo takiej 28-dniowej wołowiny ponosi producent. A jak polski konsument będzie w Urugwaju, Paragwaju czy jakiejś tam Brazylii dochodził swoich praw? Przecież to jest nierealne

– krytykuje prof. Grażyna Cichosz.

Wysłuchaj całej rozmowy z badaczką już teraz!

jbp/

Przeczytaj więcej

Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Zbrodnia Wołyńska. IPN odkrył szczątki Polaków w Hucie Pieniackiej!
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Adwokat dostał się w końcu do Kraskowskiego. „Jest pogryziony przez pluskwy, w jednych szortach od soboty”
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne