Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Tusk rośnie, choć rząd tonie”. Cud w sondażach?

Szef Ogólnopolskiej Grupy Badawczej tłumaczy wzrost notowań KO jako efekt konsolidacji elektoratu liberalnego i polityki Tuska. – Wyborcy nie mają z czego wybierać – mówi Łukasz Pawłowski.
„Tusk rośnie, choć rząd tonie”. Cud w sondażach?

Premier Donald Tusk/ fot. FB KPRM

Posłuchaj całej rozmowy:

W najnowszych sondażach Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (OGB) Koalicja Obywatelska osiąga 38–39 procent poparcia. Dla wielu obserwatorów to zaskoczenie, bo rząd jest mocno krytykowany, a premier cieszy się rekordowo niskim zaufaniem. Łukasz Pawłowski, szef OGB, ocenia, że to nie cud, tylko mechanika polityczna.

To nie miłość, to konieczność. Wyborcy liberalni nie mają z czego wybierać. Nie ufają mniejszym partiom, więc głosują na silniejszego

– tłumaczy Pawłowski w Poranku Radia Wnet.

Według gościa Łukasza Jankowskiego poparcie dla szeroko rozumianego obozu liberalnego od lat oscyluje wokół 48–49 procent. To tyle, ile Rafał Trzaskowski zdobył w drugiej turze wyborów prezydenckich.

Im więcej ma Koalicja Obywatelska, tym mniej mają jej partnerzy. Suma pozostaje ta sama. To przesunięcie wewnątrz obozu, nie nowy przypływ poparcia

– wyjaśnia.

I dodaje, że po stronie Donalda Tuska działają dwa czynniki: brak konkurencji i efekt psychologiczny „głosu na pewniaka”. W opinii Pawłowskiego wyborcy pamiętają nieudane projekty po stronie centrum – od Nowoczesnej po Polskę 2050 – i wolą „nie ryzykować”.

Donald Tusk różni się od liderów pozostałych partii. Jako jedyny daje swoim wyborcom poczucie siły i optymizmu: “Wygramy, zwyciężymy, powstrzymamy Kaczyńskiego”

– mówi Pawłowski.

Zdaniem prezesa OGB ta emocja działa skuteczniej niż racjonalne argumenty. Po stronie liberalnej to właśnie Tusk, jego determinacja i komunikat „nie poddajemy się” są dzisiaj spoiwem mobilizującym wyborców.

„Rozliczenia” jako strategia

Pawłowski uważa też, że narracja o rozliczaniu poprzedniej władzy nie jest przypadkiem.

Tusk gra rolę szeryfa. Pokazuje, że to on rozliczy lata 2015–2023. Dla jego elektoratu to działa emocjonalnie i konsolidująco

– mówi.

Jego zdaniem nawet PiS nieświadomie pomaga premierowi, przypominając w swoich wystąpieniach twarze z poprzednich rządów.

W oczach liberalnych wyborców to tylko wzmacnia przekaz Tuska: “Zobaczcie, oni znowu wracają”

– komentuje Pawłowski.

Wcześniejsze wybory? „Scenariusz leży na stole”

Szef OGB nie wyklucza, że Donald Tusk rozważa wcześniejsze wybory parlamentarne.

Wszystko jest w jego rękach. Dziś nie ma żadnej nowej partii liberalnej, która mogłaby mu odebrać głosy. Wcześniejsze wybory przycięłyby ewentualną konkurencję

– ocenia.

Według Pawłowskiego tryb kampanijny, w jakim Tusk funkcjonuje od miesięcy, trudno będzie utrzymać przez kolejne dwa lata, więc decyzja o skróceniu kadencji może zapaść wcześniej.

Prawica ma przewagę, ale nie siłę rządzenia

W badaniach OGB łączny wynik prawicy sięga 51 procent, ale – jak mówi Pawłowski – ta przewaga nie przekłada się na polityczną skuteczność.

Prawica jest rozbita i nie ma spójnej komunikacji. Samo niezadowolenie z rządu nie wystarczy. Trzeba być obecnym tam, gdzie są wyborcy – w głównych mediach i sieci

– dodaje.

/fa

Przeczytaj więcej

Afera w Szpitalu Południowym uderzyła w KO. Sondażowe tąpnięcie
Afera w Szpitalu Południowym uderzyła w KO. Sondażowe tąpnięcie
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał