Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

NASZ NEWS: Waldemar Żurek wraca do koncepcji wykończenia „neosędziów” rękami prokuratorów

Do prokuratur regionalnych wpłynęło pismo z Prokuratury Krajowej, z którego wynika, że Prokurator Generalny W. Żurek powrócił do bodnarowskiej koncepcji walki z "neosędziami" rękami prokuratorów.
NASZ NEWS: Waldemar Żurek wraca do koncepcji wykończenia „neosędziów” rękami prokuratorów

O sprawie dziennikarz Radia Wnet Jakub Pilarek informował już w środę na portalu X, przypominając przy okazji, że próba sformułowania wytycznych dla prokuratorów, które obligowałyby ich do występowania z wnioskami kwestionującymi sędziów Sądu Najwyższego okazała się finalnie kapiszonem.

„Bodnarowiec” i „żurkista” dużego kalibru

W czwartek udało nam się dotrzeć do pisma dowodzącego, że faktycznie Prokurator Generalny Waldemar Żurek usiłuje wykorzystać prokuraturę do walki z „neosędziami”. Chodzi o korespondencję skierowaną do szefów prokuratur regionalnych przez Dyrektora Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Jarosława Onyszczuka.

Prokurator ten to jeden z filarów intelektualnych stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia i bez wątpienia był jedną z głównych osób rozgrywających nielegalne przejęcie prokuratury 12 stycznia 2024 roku. Opinia publiczna miała okazję zapoznać się z jego wizerunkiem dzięki filmowi nakręconemu przez Zastępcę Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda.

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) January 12, 2025

Widać na nim Jarosława Onyszczuka stojącego w tle, za Adamem Bodnarem, tuż obok przyszłego rzekomego Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. Onyszczuk to bez wątpienia doświadczony śledczy, ale też wytrawny gracz w rozmaitych rozgrywkach w prokuraturze.

Fasadowe konsultacje z deadlinem do 20 listopada

W korespondencji, do której dotarliśmy Onyszczuk informuje prokuratorów regionalnych, że „Prokurator Generalny Waldemar Żurek dostrzegajac potrzebę ujednolicenia praktyki prokuratorskiej oraz zapewnienia stronom prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą, polecił Prokuratorowi Krajowemu opracowanie wytycznych obligujących prokuratorów do każdorazowego badania, czy w konkretnych okolicznościach udział w składzie sądu osoby powołanej na urząd sędziego na podstawie wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w oparciu o przepisy ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o KRS oraz niektórych innych ustaw nie narusza wymogów ustanowionych przez ustawę zasadniczą i wiążące Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowe”.

Jak tłumaczy intencje Żurka Onyszczuk, celem tego działania ma być wyeliminowanie negatywnych następstw dla interesu publicznego i prywatnego, wynikających z ukształtowania skłądu orzekającego z naruszeniem zasad o charakterze nadrzędnym wobec ustawy.

Zadanie prokuratury, jakim jest stanie na straży praworządności, wymaga podjęcia działań, które zapobiegną tego rodzaju konsekwencjom

– pisze Dyrektor Biura Prezydialnego PK.

W dalszej części pisma Onyszczuk apeluje o przeprowadzenie przez szefów prokuratorur regionalnych konsulacji wśród prokuratorów, co do poruszanego zagadnienia i kreśli termin 20 listopada 2025 r. jako graniczny do nadsyłania takich uwag.

We wskazanym terminie proszę o przekazanie do Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej wyłącznie tych propozycji, które uzyskały Państwa akceptację, z pominięciem tych, które w Państwa ocenie nie są zasadne

– zaznacza Onyszczuk.

Komentarz

Zagadnienie podjęte przez Waldemara Żurka nie jest nowe. Tym jednak różni się od działania Adama Bodnara, że wszystko wskazuje na to, że ma dotyczyć nie tylko sędziów Sądu Najwyższego, ale wszystkich sędziów powołanych po 2017 r. A więc potencjalnie grupy ok. 3 tys. prawników. Oczywiście prokuratorzy mają zazwyczaj styczność z sędziami karnistami, tym niemniej podejmują niekiedy kroki procesowe na gruncie cywilnym i administracyjnym.

https://wnet.fm/broadcast/robert-hernand-wytyczne-prokuratora-generalnego-nie-moga-byc-na-kontrze-do-orzecznictwa-tk/

Gdyby prokuratorzy posłuchali Waldemara Żurka (można się w przybliżeniu domyślać, jakie wytyczne zostaną przez niego wydane), z pewnością następiłby paraliż postępowań karnych w Polsce. Być może o to chodzi Prokuratorowi Generalnemu. W tej wersji postawiłby sprawę „neosędziów” na ostrzu noża, licząc z jednej strony na spolegliwość tzw. grupy zielonej, czyli młodych sędziów, którzy dopiero weszli do zawodu, a z drugiej na akceptację obywateli, że ten „problem” trzeba wreszcie rozwiązać. „Zieloni neosędziowie” (od kolorów, zaprezentowanych onegdaj przez Adama Bodnara prezentujacego założenia projektu ustawy) mogliby poprzeć wizje Żurka w zamian za obietnicę zostawienia ich w spokoju. Polacy natomiast, wszystko na to wskazuje, pozostają w większości bierni wobec tych sporów. Ich życzliwe milczenie mogłoby grać na Żurka.

Również czynniki międzynarodowe zdają się sprzyjać ministrowi. Z jednej strony prawdopodobnie może liczyć na poparcie Unii Europejskiej. Z drugiej zaś nic nie wskazuje, by Donald Trump zamierzał brutalnie interweniować w Polsce w sprawie praworządności. Takie nadzieje żywiła spora część polskiej prawicy. Póki co, okazały się płonne. Jest to tym bardziej paradoksalne, że Trump interweniował przecież w obronie sędziów… za rządów PiS.

Jakub Pilarek

Przeczytaj więcej

Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
W Szpitalu Południowym był prywatny detoks dla polityków? „Przyjeżdżali odtruć się po alkoholu”
W Szpitalu Południowym był prywatny detoks dla polityków? „Przyjeżdżali odtruć się po alkoholu”