Miłosz Lodowski zauważa, że choć w USA trwa walka o wolność słowa, a przedstawiciele Big Techów zostali wezwani przed Kongres na okoliczność cenzurowania życia publicznego w czasie epidemii COVID-19, to na Starym Kontynencie życie toczy się po dawnemu.
W Europie jest próba zbudowania pewnego rodzaju unijnych standardów, które mają wręcz dokonać ekspansji na cały świat. To coś bardzo niebezpiecznego, jeśli chodzi o ten brak szczerości. Nie chodzi o ochronę treści, które mają się pojawiać w mediach społecznościowych, tylko raczej przerażenie tym, że pod wpływem wolności media społecznościowe pokonują najniższy próg dotarcia internetowego do każdego z obywateli
– mówi ekspert.





![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)