W środę w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego rozpoznawany był wniosek Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie Jakuba Iwańca. Prokuratura chce postawić sędziemu zarzut przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków oraz ukrywania akt dyscyplinarnych sprawy przed powołanym przez wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę tzw. rzecznikiem dyscyplinarnym ad hoc sędzią Grzegorzem Kasickim. Analogiczne wnioski zostały skierowane wobec Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Piotra Schaba i jego zastępców Michała Lasoty i Przemysława Radzika.
W przypadku sędziego Jakuba Iwańca sporne akta dotyczyły sprawy ewentualnej odpowiedzialności sędziego za doprowadzenie do pozbawienie wolności posłów Mariusza Kamińskiego i Maciej Wąsika, ułaskawionych przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2015 r.
W szerszym aspekcie sprawa ta stała się szeroko znana z powodu siłowego wejścia prokuratury w asyście policji do Krajowej Rady Sądownictwa, która ustawowo zapewnia obsługę „głównych” rzeczników dyscyplinarnych. Rzecznicy nie wydawali akt powołanym przez resort sprawiedliwości rzecznikom ad hoc, którzy mieli przejąć prowadzone przez nich sprawy dyscyplinarne między innymi z powodu kwestionowania sposobu ich powołania – bez wymaganego w procedurze karnej podpisu tradycyjnego. Pisaliśmy o tym już na portalu wnet.fm.




