W polskiej polityce co i rusz dają o sobie znać napięcia między rządem Donalda Tuska a pałacem prezydenckim. W rozmowie z Łukaszem Jankowskim dziennikarz Robert Bagiński przyznaje, że rządowi ewidentnie nie leżą dobre kontakty Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem.
Ten rząd w imię doraźnych interesów wewnątrz kraju, ale również realizując te zapisy „koncesji” udzielonej przez Berlin i Brukselę do uprawiania antyamerykańskiej polityki, jest w stanie zepsuć dosłownie wszystko. Na szczęście jednak myślę, że nie zepsuje, bo jest na to za słaby
– stwierdza gość „Odysei wyborczej”.




