Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Fenomen flag w Wielkiej Brytanii, uliczne manifestacje. O co chodzi? Rozmowa z wiceburmistrzem gminy Welwyn Hatfield

Iza Smolarek w audycji "Studio Londyn" porusza temat fali manifestacji, jakie mają miejsce na brytyjskich ulicach. Uwagę obecnie zwracają wszechobecne flagi św. Jerzego oraz Union Jack.
Fenomen flag w Wielkiej Brytanii, uliczne manifestacje. O co chodzi? Rozmowa z wiceburmistrzem gminy Welwyn Hatfield

Flaga Wielkiej Brytanii / Fot. Edward Orde, Wikipedia

Szekspir pod gwiazdami

Michał Siewniak, polski radny z Herdfordshire, opowiada m.in. o trwającej w UK akcji wywieszania angielskich i brytyjskich flag oraz malowania ulicznych rond na kształt flagi Świętego Jerzego. Z jednej strony stanowi to manifestację patriotyzmu. Z drugiej jednak ma być antyimigranckim protestem w związku z niedawnym atakiem azylanta z Etiopii przeciwko nieletniej dziewczynie. Napastnik był zakwaterowany w luksusowym hotelu w Epping w północno-wschodnim Londynie, jak wielu innych azylantów. To wnosi kolejny element do narodowej debaty, mianowicie koszty, jakie ponosi brytyjski podatnik na utrzymanie imigrantów.

Polski radny zaznacza, że niezadowolenie Brytyjczyków wynika z wielu czynników:

Niezadowolenie wynika z wielu rzeczy. Nie udało się ograniczyć liczby imigrantów ani rządowi Partii Pracy, ani rządom Partii Konserwatywnej. Problemy stanowią rosnąca inflacja oraz brytyjska gospodarka. Te problemy się nawarstwiają i ludzie w jakimś stopniu z wielu rzeczy niezadowoleni i wyrazili je właśnie w taki sposób.

Cała rozmowa dostępna poniżej.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”