Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polityka

Łukasz Żygadło: Tusk namaścił Sikorskiego na swojego następcę

Komentarz polityczny dziennikarza dotyczący Donalda Tuska, obecnej koalicji i planów Karola Nawrockiego.
Łukasz Żygadło: Tusk namaścił Sikorskiego na swojego następcę

Radosław Sikorski i Donald Tusk / Fot. Mateusz Włodarczyk, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0

Szekspir pod gwiazdami

Analityk sceny politycznej komentuje doniesienia, jakoby Donald Tusk miał ustąpić swoje stanowisko Radosławowi Sikorskiemu. Wskazuje, że dla obecnego szefa MSZ to polityczny awans:

Nastrój jest na zmianę premiera. […] W mojej ocenie mianowanie na wicepremiera to jest awans dla Sikorskiego, który ma go zbliżać w kierunku przejęcia władzy i de facto Donald Tusk go namaścił jako swojego następcę.

Dziennikarz zwraca uwagę, że zmiana premiera to jedyne, co może uratować obecny rząd:

Tylko wymiana szefa rządu, to jest ten bodziec, który najmocniej zadziała. […] Donald Tusk jest tak słaby, że jego wszystkie ruchy i nawet polityczne rzeczy, które do tej pory robi, one absolutnie nie działają.

Szekspir pod gwiazdami

Łukasz Żygadło omawia również plany  Karola Nawrockiego. Mówi, że nowy prezydent to dobry krok dla Polski. Ma na myśli głównie inicjatywę ustawodawczą:

Zgłaszanie ustaw i wykorzystywanie swojej możliwości inicjatywy ustawodawczej jest bardzo dobre. Karol Nawrocki będzie mógł pokazać obłudę obecnej władzy.

/pk

Zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy!

Szekspir pod gwiazdami

Czytaj także:

https://wnet.fm/2025/07/31/slawomir-jastrzebowski-wyrok-gawlowskiego-to-zly-sygnal-dla-koalicji-obywatelskiej/

 

Przeczytaj więcej

„Kierwiński wiedział od dawna?” Nisztor: są dokumenty i relacje lekarzy
„Kierwiński wiedział od dawna?” Nisztor: są dokumenty i relacje lekarzy
Afera w Szpitalu Południowym uderza w Tuska. „To nie jest już temat niszowy, tylko ogólnopolski”
Afera w Szpitalu Południowym uderza w Tuska. „To nie jest już temat niszowy, tylko ogólnopolski”
Kożuszek: USA i Chiny potrzebują teraz głębszego oddechu
Kożuszek: USA i Chiny potrzebują teraz głębszego oddechu