„Był informowany przez lekarza”
Według Piotra Nisztora do Marcina Kierwińskiego miały trafiać informacje od lekarza sygnalizującego nieprawidłowości.
To były informacje, które Marcin Kierwiński otrzymywał od maja do lipca 2025 roku – mówi dziennikarz.
Jak dodaje, miały one dotyczyć funkcjonowania Szpitala Południowego oraz działań jednego z lekarzy.

Narkotyki na Brzeskiej, pustostany opanowane przez handlarzy i starcia grup ze Wschodu. Paweł Lisiecki mówi, że Warszawa…
„Wiedział o patologiach”
Nisztor nie pozostawia wątpliwości co do swojej oceny.







