W rozmowie z Łukaszem Jankowskim Robert Winnicki ocenia Polskę jako kraj, który był obok Węgier jednym z prekursorów mówienia prawdy o zagrożeniu niekontrolowaną migracją. Były poseł wyraża satysfakcję, że problem ten udało się zdefiniować i wyhamować.
Ale to nie nielegalna migracja jest kluczowym problemem przyszłości i tożsamości państwa polskiego. Jest nim jak najbardziej legalna migracja, czyli setki tysięcy pozwoleń na pobyt i na pracę, setki tysięcy osób rocznie wpuszczanych od lat w granice naszego państwa. Część z nich zostaje, część z nich próbuje gdzieś dalej wyjeżdżać, czy wyjeżdża, część z nich wraca do siebie. Ale to są setki tysięcy, z których przynajmniej połowa w jakiś sposób w Polsce znajduje swoje tymczasowe lub trwałe osiedlenie
– mówi Winnicki.




