Na portalu X Gmyz ujawnił, że w Instytucie Pileckiego odwołany z funkcji rzecznika prasowego ma być Jan Gebert. Dziennikarz ocenił, że były już rzecznik był wyjątkowo nieporadny w swojej roli, tym niemniej sprawcą wszystkich problemów Instytutu Pileckiego jest jego szef, prof. Krzysztof Ruchniewicz.
Od razu sobie powiedzmy, że chociaż Jan Gebert, rzecznik Instytutu Pileckiego, był wyjątkowo nieporadny w sprawowaniu swojej funkcji, to nie on jest sprawcą tych wszystkich rzeczy, które się dzieją w Instytucie Pileckiego. Tak naprawdę stanowisko powinien stracić profesor Krzysztof. Ruchniewicz, zacznijmy od tego, że w ogóle nie powinien tego stanowiska obejmować, ponieważ ciążą na nim zarzuty związane ze sprawowaniem poprzedniego stanowiska, a mianowicie szefa Centrum Wili Branta na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie zarzucono mu m.in.
News @RepublikaTV Z nieoficjalnych informacji wynika, że rzecznik @InstPileckiego Jan Gebert straci swoją funkcję a za politykę informacyjną Instytutu ma być odpowiedzialna Luiza Jurgiel-Żyła




