W rozmowie z Katarzyną Adamiak dziennikarz Radia Wnet Jakub Pilarek komentując przerwany wywiad Łukasza Jankowskiego z Grzegorzem Braunem zwrócił uwagę, że z dostępnych faktów historycznych wynika, że nie tylko na terenie obozu Birkenau, ale również Auschwitz w komorach gazowych ginęli ludzie. Przytoczył w tym kontekście fragment autobiografii komendanta Auschwitz-Birkenau Rudolfa Hoessa.
W czasie mojej podróży służbowej mój zastępca, Schutzhaftlagerfuhrer Fritzsch, zastosował do zabijania tych więźniów gaz, a mianowicie preparat kwasu pruskiego – cyklon B, używany systematycznie w obozie do niszczenia robactwa. Zapas tego preparatu znajdował się na miejscu. Po moim powrocie Fritzsch zameldował mi o tym i przy następnym transporcie ponownie użyto tego gazu. Zagazowanie przeprowadzono w celach aresztu bloku 11. Ja sam, założywszy maskę gazową, przyglądałem się uśmiercaniu. W zatłoczonych celach śmierć następowała natychmiast po wrzuceniu preparatu
– pisał zbrodniarz wojenny.





