W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim gen. Marek Łapiński odnosząc się do sytuacji na naszej zachodniej granicy przypomina, że Kodeks Graniczny Schengen dopuszcza, by w sytuacjach nadzwyczajnych wprowadzać kontrolę na granicy wewnętrznej. Takie środki Polski podejmowała w przeszłości w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży, czy szczytem NATO.
Brak kontroli wewnętrznej doprowadził w Polsce do niepokojów społecznych oraz do oddolnych ruchów, które popieram. Mówię to jasno i otwarcie, popieram Ruch Obrony Granic, dlatego że Straż Graniczna nie realizowała obowiązków, które mogłaby realizować, gdyby władze polityczne wcześniej podjęły właściwe decyzje
– otwarcie przyznaje były szef SG.




