Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Gen. Marek Łapiński: Popieram Ruch Obrony Granic

Były szef Straży Granicznej i Służby Wywiadu Wojskowego gen. Marek Łapiński mówi, że Ruch Obrony Granicy powstał, bo Straż Graniczna przez decyzje polityków nie realizowała swoich zdań.
Gen. Marek Łapiński: Popieram Ruch Obrony Granic

Gen. Marek Łapiński/ fot. Wnet

W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim gen. Marek Łapiński odnosząc się do sytuacji na naszej zachodniej granicy przypomina, że Kodeks Graniczny Schengen dopuszcza, by w sytuacjach nadzwyczajnych wprowadzać kontrolę na granicy wewnętrznej. Takie środki Polski podejmowała w przeszłości w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży, czy szczytem NATO.

Brak kontroli wewnętrznej doprowadził w Polsce do niepokojów społecznych oraz do oddolnych ruchów, które popieram. Mówię to jasno i otwarcie, popieram Ruch Obrony Granic, dlatego że Straż Graniczna nie realizowała obowiązków, które mogłaby realizować, gdyby władze polityczne wcześniej podjęły właściwe decyzje

– otwarcie przyznaje były szef SG.

Łapiński podkreśla, że istotą problemów na naszej granicy są sytuacje, w których Niemcy dostarczają polskim służbom migrantów, ale nie są w stanie udowodnić, że wcześniej dotarli oni na teren Niemiec nielegalnie z Polski.

To jest klucz. Jeżeli nie mamy na swojej granicy kontroli, to w jaki sposób możemy weryfikować, czy dany migrant wyszedł z Polski?

– pyta były szef specsłużb.

https://wnet.fm/2025/06/30/aleksandra-fedorska-niemcom-udalo-sie-rozmontowac-holenderski-ruch-obrony-granic-tego-samego-probuja-w-polsce/

Marek Łapiński zaznacza, że niezależnie od tego, ilu cudzoziemców wjechało do Polski na podstawie wiz za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwośći, to procedura ta wymagała pobierania m.in. danych biometrycznych.

Możemy w każdym miejscu w Europie w kilkanaście sekund sprawdzić tożsamość takiego migranta. Przełóżmy to na zachodnią granicę. Widzimy obraz w telewizji, kiedy policja niemiecka dostarcza kilku migrantów. Gdyby były to osoby, które rzekomo miały otrzymać polskie wizy, to Straż Graniczna sprawdza odcisk palca takiego człowieka i wiemy dokładnie, czy faktycznie ta osoba przyjechała z Polski do Niemiec. I na tej podstawie możemy zweryfikować, czy Niemcy nam tych ludzi słusznie próbują odesłać, bądź nie. Ale żeby to zrobić, to trzeba mieć kontrolę na granicy z Niemcami

– tłumaczy gość Poranka Wnet.

https://wnet.fm/2025/05/15/gen-marek-lapinski-w-ciagu-najblizszych-lat-nie-bedzie-wojny-na-terenie-polski/

W trakcie rozmowy generał wspomina różne mało chlubne epizody w historii działania służb i policji w Polsce w okresu ostatnich kilkunastu lat.

Granica między milicją a policją jest bardzo prosta. Policja jest wtedy, kiedy obywatel cieszy się na widok mundurowego. I życzę wam [funkcjonariusze], żeby zawsze polski obywatel cieszył się i czuł bezpieczny, kiedy was widzi. Nie jesteście narzędziem represji. Tak jak Straż Graniczna nie jest narzędziem represji. Pamiętacie uznanie, które zdobyliście po wizycie Ojca Świętego Franciszka? Pamiętacie defiladę w deszczu, kiedy szliście i wszyscy bili wam brawo? Czy to nie było piękne?! Tak jest, kiedy polityka nie wchodzi za bardzo w działanie służb. Panie ministrze Siemoniak, niech Pan pozwoli służbom pracować!

– zwrócił się generał do polityka nadzorującego aparat ścigania.

Wysłuchaj calej audycji już teraz!

jbp/

Przeczytaj więcej

Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
Leszek Kraskowski w areszcie. Gmyz: „Nie przepadam za nim, ale będę bronił jego prawa do obrony”
Leszek Kraskowski w areszcie. Gmyz: „Nie przepadam za nim, ale będę bronił jego prawa do obrony”