Poseł Roman Giertych prowadzi na szeroką skalę akcję kwestionowania wyników wyborów na prezydenta. Skłonił dziesiątki tysięcy Polaków do wysłania do Sądu Najwyższego tego samego szablonu protestów wyborczych. Usiłowań również bez żadnej podstawy prawnej wedrzeć się do pomieszczeń Sądu Najwyższego, nie przeznaczonych dla osób nieuprawnionych, pod pretekstem rzekomej kontroli poselskiej.
W rozmowie z Łukaszem Jankowskim politolog dr Tomasz Żukowski nazywa takie działanie Giertycha i wspierających jego przekaz prawników puczem „papug”.
Można zgadywać, jakie są ich intencje, kto ich wspiera, ale ważne jest, co proponują. Otóż oni nam proponują taką metodę „na wnuczka”. A właściwie trzeba by to nazwać metodą „na adwokata”. Budują sztuczną panikę, krzyczą „uwaga, przyjdzie złodziej i zabierze wam demokrację”. A to oni chcą Polakom tę demokrację zabrać




