Odra powinna być spławną rzeką i to jest najbardziej ekologiczne rozwiązanie, jakie można byłoby sobie wyobrazić. Niemcy i cała Europa Zachodnia korzystają ze szlaków wodnych. Na barkę wchodzi 5-10 wagonów z węglem. W ten sposób można transportować wielkogabarytowe produkty, jakich nie można wozić nawet koleją. Ale z jakiegoś powodu wyhamowywanie tutaj jest wdrażane na wielu poziomach
– uważa Jarosław Sachajko.
Poseł wskazuje, że tego typu działania wpisują się w koncepcję lokowania naszego kraju jako „Mitteleuropy”, niemieckiego projektu jeszcze z 1915 r., zgodnie z którym mielibyśmy być źródłem taniej siły roboczej i odbiorcami niemieckich produktów.




