Jako swojego rodzaju papierek lakmusowy strachu Platformy Obywatelskiej przed skutkami możliwej wygranej Karola Nawrockiego w II turze wyborów publicysta Mariusz Staniszewski wskazuje wypowiedź europosła Dariusza Jońskiego, swojego czasu znanego z medialnych występów w duecie z Michałem Szczerbą.
To nie jest najostrzejsza kredka w piórniku Donalda Tuska. Mówi on, że wygrana Nawrockiego oznacza powrót PiS do władzy. To znaczy, że oni się tego naprawdę boją, a nawet uznają za pewnik, że jeżeli Karol Nawrocki zasiądzie w Pałacu Prezydenckim, to koalicja po prostu się rozleci
– ocenia Staniszewski.




