Ekipa rządząca, wspierająca Rafała Trzaskowskiego w wyścigu prezydenckim oskarżyła Karola Nawrockiego, że zataił przed opinią publiczną, że jest właścicielem drugiego mieszkania.
Prezes IPN wszedł formalnie w posiadanie mieszkania w zamian za opiekę nad starszym mężczyzną. Wg własnych słów Nawrockiego nie korzysta on z mieszkania, ciągle opłaca czynsz, a z nieruchomości korzystał jej dotychczasowy gospodarz.
To kolejny przykład brudnej gry politycznej. Odpowiem bardziej jako radca prawny, ale także osoba, która zajmowała się tematem związanym z szeroko rozumianym prawem rzeczowym. Umowy dożywocia, umowy darowizny ze służebnością, czy umowy sprzedaży ze służebnością są codzienną praktyką w kancelariach notarialnych. Umowa, która została zawarta [między Karolem Nawrockim a starszym mężczyzną] była umową legalną, zawartą w kancelarii notarialnej, zgłoszoną do sądu, zgłoszoną do urzędu skarbowego, zgłoszoną do gminy, czyli do urzędu miasta w Gdańsku




