Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Mec. Adam Gomoła: Decyzję ws. aresztu Anny W. przyjmuję z ulgą

Obrońca byłej dyrektor biura Mateusza Morawieckiego komentuje postanowienie prokuratora o zwolnieniu jego klientki z aresztu tymczasowego za kaucją, z uwagi na stan zdrowia jej syna.
Mec. Adam Gomoła: Decyzję ws. aresztu Anny W. przyjmuję z ulgą

Adwokat Adam Gomoła/fot. arch. Adama Gomoły

W czwartek Prokuratura Krajowa poinformowała w komunikacie o wydaniu postanowienia o zwolnieniu z aresztu Anny W., byłej dyrektor biura Mateusza Morawieckiego. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Powodem decyzji o zwolnieniu była opinia biegłego wskazująca, że dalsze przebywanie Anny W. w areszcie może się odbić negatywnie na jej chorym synu.

Decyzję tę przyjmujemy z dużą ulgą. Pokazuje ona, że wysiłki obrońców i argumenty dotyczące obawy o dobro dziecka i konsekwencje rozłąki z matką były uzasadnione

– mówi mecenas Adam Gomoła.

Odnosząc się do zaskakujące zwrotu akcji, w sytuacji, gdy jeszcze dzień wcześniej nic nie wskazywało, by prokuratura planowała zwolnić podejrzaną, adwokat używa sfromułowania „rollercoaster”.

Najprawdopodobniej opinia biegłego [dotycząca dziecka Anny W.] musi być kategoryczna i dość jasna, skoro prokurator w tak ekspresowym tempie zdecydował o uchyleniu ośrodka zapobiegawczego, stosując art. 259 kpk, o co wcześniej prosili prokuratora obrońcy. Szkoda, że dopiero teraz, ale mam nadzieję, że pani Ania dzisiaj opuści areszt śledczy

– ocenił mec. Gomoła, podkreślając, że dopiero zmierza do prokuratury, w celu zapoznania się z postanowieniem prokuratora.

https://wnet.fm/2025/03/28/anna-w-skuta-jak-gangster-syn-bylej-wspolpracowniczki-premiera-chcial-odebrac-sobie-zycie/

W komunikacie z 1 kwietnia Prokuratura Krajowa informowała, że „31 marca 2025 r. prokurator złożył wniosek do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie, V Wydział Rodzinny i Nieletnich o wydanie zarządzenia opiekuńczego dotyczącego małoletniego z uwagi na możliwe zagrożenie jego dobra. Zgodnie z art. 109 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wydaje odpowiednie zarządzenia”.

Tego rodzaju zarządzenia są wydawane wtedy, kiedy istnieją przesłanki wskazujące na to, że władza rodzicielska jest wykonywana w sposób nieprawidłowy. Najczęściej na skutek różnego rodzaju patologicznych kwestii związanych z prowadzeniem się rodziców, z nadużywaniem przez nich alkoholu, z używaniem używek, narkotyków, przemocą w rodzinie czy z kłótniami przez małżonków. Tego rodzaju okolicznosci w oczywisty sposób nie zaistniały w tej sprawie. Samo skierowanie takiego wniosku już mogło negatywnie nastrajać opinię publiczną co do tego, czy w tej rodzinie wszystko dobrze się działo. Uważamy, że decyzja o skierowaniu wniosku do sądu opiekuńczego była krzywdząca

– stwierdził prawnik, podkreślając, że małżonkowie W. włożyli wiele troski i serca, by diagnozować problem ich syna.

Jak podkreślił adwokat, „wskutek aresztu wysiłki te zostały w dużej mierze zaprzepaszczone”.

Sytuacji tego rodzaju jest bez liku. Nie tylko w tej sprawie, ale w wielu innych, w aresztach przebywają matki małoletnich dzieci. Od prokuratury należałoby oczekiwać trochę empatii

– podsumował Adam Gomoła, który w przeszłości pełnił służbę jako prokurator.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

jbp/

Przeczytaj więcej

Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Karol Gac: Na rozłamie w PiS najbardziej korzysta dziś Donald Tusk
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku