Minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i kandydatka Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat zaprezentowały koncepcję likwidacji Funduszu Kościelnego. Zgodnie z projektem fundusz miałby zostać zlikwidowany, a składki emerytalne dla duchownych miałyby być opłacane na zasadach ogólnych – identycznych jak w przypadku innych obywateli. Zgodnie z proponowanym rozwiązaniem, 50 proc. składkek pokrywałby sam duchowny, a drugą połowę związek wyznaniowy, czyli pracodawca.
Umowa sprzed 75 lat
O projekcie Lewicy Krzysztof Skowroński rozmawia z ks. Tadeuszem Stanisławskim, doktorem habilitowanym nauk prawnych w zakresie prawa administracyjnego i wyznaniowego, profesorem Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Jesteśmy już raczej przyzwyczajeni do takich inicjatyw. Lewica nie po raz pierwszy występuje z podobną inicjatywą. Jak zwykle jest ona z jednej strony połączona z kampanią polityczną, a z drugiej jest oderwana od toczących się rozmów, negocjacji, czy od, po prostu, rzeczywistości dotyczącej Funduszu Kościelnego




