Posłuchaj całej audycji:
Gościem Poranka Radia Wnet był Maciej Pieczyński, publicysta i autor książek dotyczących Rosji. Na początku spotkania komentował próby doporowadzenia zakończenia wojny na Ukrainie, które podejmuje Donald Trump.
O ile być może Trumpowi naprawdę zależy na pokoju, na tym, żeby odtrąbić sukces dyplomatyczny i żeby być takim gołąbkiem pokoju, to jednak Putin pozostaje jastrzębiem. Zgodnie ze starą dobrą albo raczej złą tradycją imperialnej Rosji, to znaczy Putin nie dąży do pokoju. Putin dąży do podporządkowania sobie Ukrainy, bo bez Ukrainy Rosja imperium nie będzie. Putin ma oczywiście usta pełne frazesów o pokoju, bo to też jest stara rosyjska, dyplomatyczna tradycja, w zasadzie też sowiecka, no bo w końcu Sowieci wszędzie zanosili pokój, wszędzie bronili pokoju, wszędzie walczyli o pokój i Rosja również teraz walczy o pokój, a de facto chodzi, tak jak już powiedziałem, o podbój Ukrainy, czy to polityczny, czy to militarny




