W piątek po awanturze w Białym Domu w trakcie spotkania Donalda Trumpa, J.D. Vance`a z Wołodymyrem Zełenskim doszło zerwania rozmów w sprawie podpisania tzw. umowy minerałowej. Donald Trump wydał potem bardzo ostre oświadczenie, w którym stwierdził, że prezydent Ukrainy nie jest gotowy na pokój i nie uszanował Gabinetu Owalnego.
W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim korespondent na Ukrainie Artur Żak stwierdził, że „do tej pory próbuje podnieść swoją szczękę z podłogi”.
Teraz już wiemy, że Zełenski opuścił chwilę później Biały Dom na wyraźne polecenie administracji Trumpa. Delegacja ukraińska standardowo przebywała w innym pomieszczeniu, kiedy przeważnie spożywa się posiłki. Do tego jednak nie doszło




