Szef Strategy&Future w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim zauważa, że przy stole pokojowym, ustanawiającym reguły, siedzą tylko i wyłącznie ci, którzy decydują, jakie są zasady tego pokoju oraz tylko i wyłącznie ci, którzy są w stanie zniszczyć te ustalenia.
Więc rozumiem, że nie ma Portugalii. Nie ma Włoch, nie ma Tunezji. Ale jak może nie być Ukraińców?
– pyta z niedowierzaniem Bartosiak.




