Po zapoznaniu się Adama Bodnara z zawiadomieniem Bogdana Święczkowskiego dotyczącego podejrzenia zamachu istanu przeprowadzanego przez zorganizowaną grupę przestępczą z udziałem m.in. premiera i ministrów, Prokurator Generalny stwierdził, że powinno się toczyć w tej sprawie śledztwo.
Prywatna zemsta Bodnara
W rozmowie z Jakubem Pilarkiem Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski stwierdza, że w tych okolicznościach nie rozumie, czego ma dotyczyć postępowanie wymierzone w niego, wszczęte w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej z zawiadomienia Adama Bodnara.
Jeżeli Bodnar twierdził, że postępowanie ws. zamachu stanu to było moje prywatne śledztwo, to ja mam dziś wrażenie, że ta wendeta Prokuratury Krajowej, to zastraszanie, ta próba, to też jest element prywatnego śledztwa, które Prokurator Generalny postanowił wszcząć wobec mnie, żeby mnie zastraszyć



