W Stanach Zjednoczonych funkcjonowała do niedawna rządowa agencja USAID, która zajmowała się m.in. promocją idei lewicowych w różnych krajach, w tym w Polsce. Wspierający Donalda Trumpa miliarde Elon Musk, który stanął na czele Departamentu Wydajności Państwa (DOGE) zlikwidował USAID, co spowodowało natychmiastowe ucięcie finansowania różnym przedsięwzięciom, takim jak choćby funkcjonujący w Polsce tzw. Tour de konstytucja, promujący koncepcje tzw. obrony praworządności.
Kosmiczna kasa dla lewaków
O masowej promocji wartości lewicowych na świecie mówi w rozmowie z Łukaszem Jankowskim dyrektor kreatywny i publicysta Miłosz Lodowski, w przeszłości współtwórca kampanii prezydenckiej Pawła Kukiza.
W Polsce wydano 1,5 miliarda złotych, to prawie 400 milionów dolarów w ostatnich latach, tylko i wyłącznie na lewicowy „idea placement” [czyli lokowanie lewicowych idei]. Pieniądze szły do organizacji trzeciego sektora, do dziennikarzy, do influencerów. Wszystko po to, żeby Polacy się zmienili i odbierali rzeczywistość inną, niż ona jest




