Ta historia nigdy nie powinna się zdarzyć. Przez bałagan w sądzie sprawca obrabowania kantoru na 1 mln zł został zwolniony z aresztu. A wcześniej przez 1 dzień bezprawnie pozbawiono go wolności – tak pisaliśmy w październiku zeszłego roku o pewnej sprawie, którą miała w swoim referacie sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Agnieszka Domańska.
Po naszej publikacji wyliczającej nieprawidłowości w działaniu sędzi, postępowanie wyjaśniające zainicjował Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Sprawa ta pozostaje w toku.
https://wnet.fm/2024/10/15/sedziowski-rzecznik-dyscyplinarny-reaguje-po-publikacji-radia-wnet/
Szewc bez butów chodzi
Tymczasem ze zdziwnieniem zauważyliśmy, że na stronie Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Agnieszka Domańska widnieje jako sędzia wizytator. Jest to funkcja, o której doświadczeni sędziowie mówią „prawa ręka prezesa”. W tym przypadku SSO Beaty Najjar, która przy pogwałceniu przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych zmieniła poprzednią prezes, SSO Joannę Przanowską.



