W Poranku Wnet, Olga Siemaszko omawia sytuację polityczną na Białorusi po ostatnich wyborach prezydenckich w 2025 roku. Dziennikarka zwraca uwagę na to, że wybory te były wręcz nadzwyczaj spokojne w porównaniu do burzliwych wydarzeń związanych z wyborami w 2020 roku, które zakończyły się masowymi protestami i brutalnymi represjami. W 2025 roku, zdaniem Siemaszko, władze podjęły szereg kroków mających na celu zapewnienie, że wybory odbędą się bez zakłóceń, czego efektem było m.in. aresztowanie potencjalnych liderów opozycji i brak demonstracji na ulicach.
Łukaszenka już wyczuł co działo się w 2020 r., zrobił wszystko, żeby te wybory w 2025 r. odbywały się spokojnie, i tak było –
podkreśla.




