Gość Poranka Radia Wnet krytykuje środowe wystąpienie premiera Polski w PE.
Tusk tłumaczył się wczoraj z własnych błędów z czasu, kiedy był szefem Rady Europejskiej. Opowiadał o wartościach demokracji i praworządności. Mówił, że nie jest istotne to, co dzieje się w Ameryce. To przemówienie jest bezbarwne, przestarzałe i zupełnie nieadekwatne do kierunku w którym idzie świat.
Europoseł PiS zaznacza, że światowi politycy mają świadomość kryzysu w UE i zauważają wycofujące się firmy ze Starego Kontynentu.
Wiemy, że administracja unijna pracuje nad tym co wcześniej założono, czyli m.in. wprowadzenie programu ETS 2




