Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego o świcie przeprowadziła w ostatnich dniach „nalot” na rodziców ks. Michała Olszewskiego, w poszukiwaniu materiału dowodowego. Mec. Krzysztof Wąsowski mówi, że ks. Michał bardzo przeżył do zdarzenie.
Dzisiaj wstał przed 6 rano, bo spodziewał się, że będzie następny. Jest w takim stanie, że nie jest w stanie wypowiadać się publicznie, głosić kazań, homilii, czy odprawic mszy
– opisuje stan jego klienta adwokat.




