Poseł Trzeciej Drogi – PSL Ireneusz Raś odnosząc się do problemów Prawa i Sprawiedliwości z uzyskaniem środków na kampanię wyborczą mówi, że PSL też miał problem ze środkami na partię „i wtedy nikt nad tym nie płakał, tylko trzeba było spłacić, wyrównać i iść do przodu”.
Dzisiejsza sytuacja jest na niekorzyść PiS-u, bo zarzuty dotyczą robienia przewagi poprzez środki publiczne w kampanii wyborczej. Wcześniejsze zarzuty wobec PSL dotyczyły błędu proceduralnego
– podkreśla rangę nieprawidłowości partii Jarosława Kaczyńskiego poseł Raś.




