Zdaniem Anny Łabno „władza wykonawcza uważa, że może zarządzać każdą inną władzą”. Wskazuje przy tym na wydawane przez sejm uchwały, które rząd traktuje niczym źródła prawa.
Władza sądownicza stanowi podstawę systemu demokratycznego. Jeżeli uderzy się w sądy, zniszczy się trzon sądownictwa – personalny i funkcjonalny – to ma się wtedy system zamknięty
– opisuje zamach na demokrację prawniczka.




