Prokuratura Krajowa ściga Marcina Romanowskiego za domniemane nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Kontrowersyjne zarzuty, które ogłoszono politykowi umożliwiły stworzenie zagrożenia karą pozbawienia wolności wynoszącą aż 25 lat. Warszawski sąd rejonowy przychylił się do wniosku prokuratora i orzekł wobec polityka Suwerennej Polski stosowanie tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Po tej decyzji Marcin Romanowski zniknął, a po pewnym czasie poinformował o uzyskaniu azylu politycznego na Węgrzech.
Areszt jednak zasadny
Lider Partii Razem Adrian Zandberg pytany o ocenę tej sytuacji mówi, że „Marcin Romanowski udowodnił bardzo trudną tezę”.




