W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim i Łukaszem Jankowskim poseł Michał Gramatyka obwinia Prawo i Sprawiedliwość za sytuację, w której kwestionowane są wyroki i sędziowie.
Przerwali bieg kadencji i wybrali na rympał 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, którzy sami sobie udzielali poparcia. W niektórych przypadkach nawet trudno było doliczyć się tych podpisów poparcia – mówi polityk, odnosząc się do okoliczności wyłonienia KRS.
Zdaniem Michała Gramatyki „konstytucja bardzo precyzyjnie wskazuje, ilu przedstawicieli KRS jest wybieranych, w jakim momencie i na jaki czas”. Poseł podnosi, że dopóki „nie pojawi się jakiś racjonalny sposób rozwiązania tej sytuacji, to będziemy po wieki o tym rozmawiać”.



