W rozmowie z Łukaszem Jankowskim poseł Jarosław Sachajko wskazuje na zagrożenia, związane z możliwością wejścia na nasz rynek żywności z Ameryki Południowej.
Są tam zupełnie różne warunki klimatyczne. Brazylia dwa razy w roku zbiera kukurydzę i trzcinę cukrową. Nie ma żadnych ograniczeń, co do produkcji zwierzęcej, co do używania chemii – mówi polityk.
Sachajko podkreśla, że nie możemy utracić umiejętności produkcji żywności.




