Ta historia nie podważa sensu pomocy wojskowej dla Ukrainy, ale każe stawiać pytania o fundamenty polsko—ukraińskich relacji, tych osobistych i tych międzypaństwowych. W każdym społeczeństwie zdarzają się jednostki nieuczciwe, w tym przypadku mamy coś więcej. Z jednej strony bierność, a może też korupcję i złą wolę ukraińskich instytucji. Z drugiej jest coś gorszego. Kompletna ślepota polskiego państwa na los Polki i uległość wobec partnera ze wschodu.
Pierwsza rozmowa telefoniczna z Orysią Capiw. O kultywowaniu polskości na Ukrainie i o tym, kto próbuje odebrać Polkom dom w Borysławiu:
https://open.spotify.com/episode/53BB3a9DFyV1YHayND1aoi




















