W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński stwierdza, że na podstawie wyników kontroli poselskiej w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej wystawia tej instytucji „bardzo pochlebną opinię”.
Zrobili wszystko wzorowo, zgodnie z obowiązującym prawem. Pierwsze prognozy o tym, że południowej Polsce grozi powódź były w wtorek około godziny 14:15. Trafiły bezpośrednio do trzydziestu kilku instytucji, między innymi na adres elektroniczny wskazany przez Prezesa Rady Ministrów, do ministrów, do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i do wielu innych – opisuje parlamentarzysta.
Polityk dodaje, że już od środy był powoływany przez RCB sztab kryzysowe, w którym „uczestniczyli wojskowi, policjanci i wojewodowie”.




