Na wschodzie naszego kraju dodatkowo zaznaczą się mało aktywne, chłodne fronty
atmosferyczne – tu przyniosą one symboliczne, lokalne opady deszczu lub
mżawki. Pod wieczór pokropi rownież na Ziemi Lubuskiej i w północnej
Wielkopolsce. Poza tym padać nie powinno. Jak na tę porę roku będzie
stosunkowo ciepło: od 9 stopni Celsjusza na Żuławach, Warmii, Mazurach
i Suwalszczyźnie do 11 w centrum oraz 14 na Dolnym Śląsku. Ciśnienie
atmosferyczne ustabilizuje się na poziomie 1001 hPa. Południowy i
południowo – zachodni wiatr będzie umiarkowany. Warunki
biometeorologiczne na wschodzie z reguły będą niekorzystne, a poza tym
obojętne.
Co najmniej do 18 litopada zanosi się na dłuższy okres posuchy. W Polsce,
za sprawą stabilnego wyżu, będzie pogodnie. Taka sytuacja
meteorologiczna spowoduje dalsze obniżanie się poziomu rzek, a słaby
wiatr zaostrzy problem smogu w miastach.
Warszawa
W stolicy najgrubsza warstwa chmur zbierze się rano – wówczas lokalnie
bardzo słabo pokropi. Tymczasem w ciągu dnia niebo wypogodzi się i
padać już nie powinno. Termometry wskażą do 12 stopni. Powieje
umiarkowanie z południowego – zachodu. Biomet niekorzystny.
Białystok
Na Podlasiu, przez większą część dnia, będzie pochmurno. Parasole nie
przydadzą się. W Białymstoku słupek rtęci wzrośnie do 11 stopni
Celsjusza. Powieje umiarkowany, południowy wiatr. Biomet niekorzystny.



