Rosja nie przestaje ostrzeliwać ukraińskich miast. Dmytro Antoniuk informuje, że ostatnia noc była wyjątkowo tragiczna.
Dnipro był ostrzelany dwa razy. Pierwszy raz wieczorem: bomba zabiła całą rodzinę – babcię, mamę i dwóch dzieciaków. Na ruinach siedzi ich pies i wyje.
W Zaporożu donoszą, że doszło do co najmniej siedmiu wybuchów różnych rakiet.



