Autor podręcznika do nowego przedmiotu szkolnego – Historia i Teraźniejszość – mówi o pewnej nagonce adresowanej w kierunku jego osoby. Był przedstawiany jako osoba, którą nie jest.
Byłem przedstawiamy jako jakiś radykalny ideolog narodowo-katolicki.
Z uwagi na złą opinię, jaka przypisana jest podręcznikowi wielu uczniów nie będzie z niego korzystać. Jednak z uwagi na to, że w mediach mówi się tak dużo na temat pozycji Roszkowskiego, wielu dorosłych zdecydowało się go zakupić.




