Elżbieta Królikowska-Avis mówi, że śmierć królowej to wielka strata – nie tylko dla jej poddanych.
Brytyjczycy stracili zastępczą matkę, a świat autorytet.
Czytaj także:
https://wnet.fm/2022/09/08/krolowa-wielkiej-brytanii-nie-zyje/

Elżbieta II i książę Filip, znaczek z 1953 r./ Fot. Archives New Zealand /flickr/ CC BY 2.0
Elżbieta Królikowska-Avis mówi, że śmierć królowej to wielka strata – nie tylko dla jej poddanych.
Brytyjczycy stracili zastępczą matkę, a świat autorytet.
Czytaj także:
https://wnet.fm/2022/09/08/krolowa-wielkiej-brytanii-nie-zyje/
Na panowanie Elżbiety II przypada okres dekolonizacji – wybicia się na niepodległość brytyjskich posiadłości na Karaibach, Afryce i Azji.
To ona przeprowadziła Wielką Brytanię z epoki imperialnej do postimperialnej.
Wielka Brytania zdążyłą wejść i wyjść z Unii Europejskiej. W zmieniających się czasach monarchia była stałym punktem odniesienia dla mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.
Spełniała te najbardziej podstawowe zadania monarchii tzn. stabilność, kontynuacja i reprezentacja.
Królowa w czasie swego panowania miała 15 premierów licząc z Liz Truss z którą (jako szefową rządu) spotkała się tylko raz. Żałoba po śmierci Elżbiety II ma trwać 10 dni.
A.P.