Damian Ratka stwierdza, że stosunek atakujących do broniących się na południu Ukrainy wynosi 1:1. Zauważa przy tym, że choć (kontr)ofensywa jest kosztowna dla tego, który ją prowadzi, to
Ukraińcy bardzo mądrze zarządzają swoimi zasobami które są po prostu ograniczone. Być może Ukraińcy chcą zmusić Rosjan przez wyczerpanie, żeby po prostu porzucili ten sprzęt, te zdobyte tereny i się wycofali.
Siły ukraińskie mogłyby bez problemu wykorzystać porzucony przez Rosjan sprzęt. Z tym ostatnim Rosjanie mają problemy. Brakuje podzespołówdo serwisowania nowszego sprzętu. Rosja mogłaby zastąpić nowsze komponenty starszymi wersjami.
Rosjanie mogą cofnąć się do lat 80. Mają możliwości serwisowania takiego sprzętu.




